Pomimo dwubramkowego prowadzenia drużyna PGE GKS Bełchatów zremisowała na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 2:2. Giekaesiacy wywalczyli pierwszy tej jesieni punkt na obcym stadionie pomimo gry w osłabieniu przez godzinę.

Ósmą bramkę  przeciwko "Brunatnym" zdobył Tomasz Frankowski. To był początek dramatu bełchatowian, którzy po bezsensownym zagraniu Tomka Wróbla musieli walczyć z wyżej notowanym rywalem w dziesięciu.  Później "Franek" dołozył asystę do Dzalamidze i to był koniec marzeń o zwycięstwie PGE GKS Bełchatów.

Wcześniej "Brunatni" popisali się doskonałą skutecznością zdobywając dwie bramki po dwóch strzałach w światło bramki. Najpierw idealną asystą Wróbla obsłużył Kamil Wacławczyk. Tuż przed końcem pierwszej połowy świetną zespołową akcję ekipy Michała Probierza zakończył właśnie "Wacek". Warto dodać, że goście grali już wtedy zdekompletowani.

Wielka szkoda, że nasz zespół stracił tak szybko bramkę i na długi czas oddał inicjatywę napierajacym gospodarzom. O zwycięstwo trzeba ze wszystkich sił powalczyć w sobotę 8 grudnia z Piastem. Ta drużyna jeszcze się nie poddała!

Jagiellonia Białystok 2-2 PGE GKS Bełchatów
Tomasz Frankowski 46, Nika Dzalamidze 68 - Tomasz Wróbel 22, Kamil Wacławczyk 44

Jagiellonia Białystok: 1. Jakub Słowik - 17. Alexis Norambuena, 19. Ugochukwu Ukah (46, 21. Tomasz Frankowski), 4. Michał Pazdan, 16. Luka Pejović - 10. Nika Dzalamidze, 22. Rafał Grzyb, 5. Tomasz Bandrowski, 6. Dawid Plizga, 8. Tomasz Kupisz - 7. Euzebiusz Smolarek.

PGE GKS Bełchatów: 1. Adam Stachowiak - 27. Raúl González, 32. Maciej Szmatiuk, 24. Maciej Wilusz, 6. Szymon Sawala - 18. Łukasz Madej, 66. Piotr Witasik (60, 15. Miroslav Božok), 3. Grzegorz Baran, 30. Kamil Wacławczyk (72, 55. Łukasz Wroński), 23. Tomasz Wróbel - 20. Paweł Buzała (77, 19. Marko Šimić).

żółte kartki: Plizga, Norambuena, Ukah - Witasik, Božok, Wroński.
czerwona kartka: Tomasz Wróbel (32. minuta, Bełchatów, za niesportowe zachowanie).

sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
widzów: 3.678.