- To, że ja tutaj dzisiaj siedzę nie miało większego wpływu na naszą pracę w minionym tygodniu - powiedział zastępujący Marcina Brosza Dariusz Dudek.

- Jak widać po wyniku, trener Brosz wykonał doskonałą robotę i razem z drużyną jemu chciałbym zadedykować dzisiejsze zwycięstwo. Nie miałem możliwości zrobić tego bezpośrednio, bo trener nie widział się jeszcze z zespołem.

- Był to bardzo ciężki mecz, bo Bełchatów to ciekawy zespół z bardzo dobrym trenerem. Szczególnie w drugiej połowie zagraliśmy dobre spotkanie, za co drużynie należą się szczególne słowa uznania. Gdyby gospodarze wygrali ten mecz, to sytuacja w tabeli zrobiłaby się bardzo ciekawa. Teraz to my jednak możemy spokojnie przygotowywać się do rundy wiosennej.

Michał Probierz (trener GKS): Początek spotkania nie był dla nas udany. Bardzo nerwowo weszliśmy w mecz, czym ułatwiliśmy Piastowi zadanie. Po strzeleniu bramki wydawało się jednak, że mamy wszystko pod kontrolą. Niestety, po stałym fragmencie gry straciliśmy bramkę i wszystko zaczęło się od nowa. W drugiej połowie zbyt szybko chcieliśmy odzyskać prowadzenie, ale po kontrataku straciliśmy drugą bramkę.

Trzeci gol ustawił już mecz do końca. Gdybyśmy go nie stracili, to końcówka wyglądałaby inaczej i do ostatniej minuty walczylibyśmy o korzystny wynik. Ta porażka jest dla nas bardzo bolesna i stawia nas w bardzo trudnym położeniu przed rundą wiosenną, w której musimy zdobyć bardzo dużo punktów, by utrzymać się w lidze. Będziemy starali się to zrobić, choć dzisiaj wydaje się to niezwykle trudnym zadaniem.

Źr. PAP