Nie udał się ekipie PGE GKS Bełchatów wyjazd do Bielska-Białej. Gospodarze bezlitośnie wykorzystali słabą grę "Brunatnych" i to Podbeskidzie po zwycięstwie 2:0 awansowało do ćwierćfinału Pucharu Polski.

Jeszcze się mecz dobrze nie zaczął a już "Górale" prowadzili po strzale głową Patejuka. W kolejnych minutach zszokowani goście dopuszczali do kolejnych podbramkowych sytuacji. Na domiar złego już w 13. minucie boisko z powodu urazu opuścił Marcin Żewłakow. Giekaesiacy tylko dwukrotnie w całym spotkaniu zagrozili miejscowym a ci mogli wygrać wyżej. Kolejny smutny powrót do Bełchatowa.

Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 PGE GKS Bełchatów
Sylwester Patejuk 2, Róbert Demjan 32

Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Juraj Dančík, Michał Osiński - Piotr Malinowski, Dariusz Łatka, Łukasz Matusiak, Mateusz Żyła (77 Damian Chmiel) - Sylwester Patejuk (90 Adam Cieśliński), Róbert Demjan (84 Dariusz Kołodziej).

PGE GKS: Łukasz Sapela - Zlatko Tanevski (76 Grzegorz Fonfara), Marcin Drzymont, Mate Lacić, Wojciech Jarmuż - Kamil Poźniak (40 Marcus da Silva), Grzegorz Baran, Łukasz Bocian, Dawid Nowak, Maciej Małkowski - Marcin Żewłakow (13 Grzegorz Kuświk).

żółte kartki: Malinowski, Matusiak, Zajac, Łatka, Osiński, Kołodziej - Bocian, Lacić, Kuświk.